Spacer po Zawierciu
Willa Marynowskich i Holenderskiego
Zapomniany neorenesansowy klejnot przy ulicy 3 Maja 25
Historia miejsca
Zapomniany klejnot przy ul. 3 Maja 25: Willa Marynowskich i Holenderskiego „Zatrzymajmy się na chwilę przy ulicy 3 Maja 25. Przed nami wyłania się nieco ukryty w głębi działki, wolnostojący, neorenesansowy pałacyk. Choć dziś nie tworzy on jednej linii z sąsiednią zabudową , to jego bogato zdobiona, symetryczna fasada z charakterystyczną tralkową attyką na dachu od razu przyciąga wzrok. To klasyczny przykład reprezentacyjnej, wielkomiejskiej architektury z przełomu wieków.
Poznajmy bliżej historię tego niezwykłego zespołu willowo-ogrodowego:” Złoty wiek: Od Marynowskich do wielkiego filantropa „Wszystko zaczęło się w ostatnich latach XIX wieku, kiedy to budynek wznieśli jego pierwsi właściciele – małżeństwo Marynowskich. Jednak prawdziwy rozkwit tego miejsca nastąpił w latach 20. XX wieku. To właśnie wtedy kamienicę zakupił Stanisław Holenderski – postać niezwykle zasłużona dla Zawiercia, potężny przemysłowiec, ale przede wszystkim wielki filantrop, który wspierał lokalną społeczność. Aż do wybuchu II wojny światowej pałacyk tętnił życiem, będąc luksusowym domem mieszkalnym.
Gdybyśmy mogli wejść do środka w tamtych czasach, zachwyciłyby nas marmurowe posadzki, dębowe parkiety, amfiladowy układ salonów oraz piękne piece kaflowe zdobione kandelabrowymi motywami. Mroczne lata okupacji Niestety, historia nie oszczędziła tego miejsca. Wybuch II wojny światowej przyniósł drastyczną zmianę przeznaczenia willi. W czasie niemieckiej okupacji pałacyk został przejęty przez hitlerowski aparat bezpieczeństwa. Eleganckie, jasne wnętrza zyskały ponurego sąsiada – w piwnicach budynku urządzono bowiem cele więzienne, w których przetrzymywano i przesłuchiwano Polaków.”
Powojenny tygiel: Urzędnicy i handel „Po 1945 roku budynek musiał odnaleźć się w nowej, komunistycznej rzeczywistości i stał się obiektem o przeznaczeniu mieszkalno-handlowym. Już w 1947 roku swoje biura ulokował tu Okręgowy Dział Inwestycji Miejskich. Z kolei w latach 50. budynek dzielił swoje funkcje – w jednej części mieszkali lokatorzy (w tym współwłaścicielka Leokadia Liwoch), a w drugiej tętnił socjalistyczny handel, gdzie działały sklepy, w tym znana zawierciańska firma »Eltron«. Młodsi mieszkańcy Zawiercia mogą z kolei kojarzyć ten obiekt z zupełnie innej roli.
W latach 1976–1990 pałacyk stał się ważnym punktem na urzędowej mapie miasta – mieścił się tutaj Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego. Świadek historii pod ochroną Wszystkie te zawirowania sprawiły, że obiekt zyskał status pomnika lokalnej historii. 27 sierpnia 1992 roku ten unikalny zespół willowy wraz z przyległą oficyną i ogrodem został oficjalnie wpisany do rejestru zabytków pod numerem A/1494/92. Choć czas i późniejsze powojenne przebudowy odcisnęły na nim swoje piętno, obiekt ten do dziś pozostaje jednym z
najbardziej wyrazistych i eleganckich świadków narodzin nowoczesnego, przemysłowego Zawiercia.